Niedziela, 19 listopada 2017

XIII Niedziela Zwykła

2013-07-03 06:03:18 (ost. akt: 2013-07-03 10:11:13)

Podziel się:

Autor zdjęcia: sxc.hu

Dla każdego z nas Bóg przygotował plan, który da nam szczęście. Prawdziwe szczęście. Od nas zależy, czy zgodzimy się na Jego pomysł na nasze życie. Bóg nikogo nie zmusza do bycia szczęśliwym...

Ewangelia, Łk 9,51-62:

Gdy dopełniał się czas wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: ”Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich?”. Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka. A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: ”Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: ”Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć”. Do innego rzekł: ”Pójdź za Mną”. Ten zaś odpowiedział: ”Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca”. Odparł mu: ”Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”. Jeszcze inny rzekł: ”Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu”. Jezus mu odpowiedział: ”Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”.




STRASZENIE BOGIEM


Ks. Piotr Dernowski Nie zawsze przyjmują nas życzliwie. Nie wszyscy nas kochają. Nie każdy na nasz widok tryska uśmiechem i rzuca się nam na szyję. Czymś codziennym bywają kłótnie w sąsiedztwie, nieporozumienia rodzinne, konflikty w pracy. Najbardziej bolą chwile, kiedy nasza miłość i otwartość spotyka się z wrogością czy oziębłością bliźniego. W sytuacjach, kiedy czujemy się niesprawiedliwie potraktowani, zaczynamy dochodzić swoich racji. Zranieni odrzuconą miłością, z chęcią odpłacilibyśmy tym samym. Zaczyna trawić nas pragnienie zemsty. Szukamy zatem sposobności do wymierzenia nieprzyjaznemu bratu sprawiedliwej naszym zdaniem kary. Niestety bywa i tak, że wykonawcą naszych wyroków chcemy uczynić samego Boga. To On ma wymierzyć karę zgodnie z wyrokiem, jaki wydaliśmy osądzając bliźniego. Pojawiają się nawet złorzeczące słowa: Zobaczysz, jeszcze Bóg cię ukarze! Na pewno coś cię trafi! Nie potrafiąc wybaczyć, straszymy „okrutnym” Bogiem.
Podobnie jak w dzisiejszej Ewangelii. Widzimy Apostołów wędrujących wraz z Jezusem. Są świadkami wielu cudów. Doświadczają ogromnej miłości Pana do spotykanych po drodze ludzi. Zdarzyło się jednak, że w pewnym miasteczku nie przyjęto ich, wzgardzono miłością Jezusa. Jan i Jakub zapałali pragnieniem zemsty. Chcą prosić Boga, aby zesłał karzący ogień na niewdzięcznych mieszkańców. Jezus jednak zabrania tego.
Bycie uczniem Jezusa, to świadczenie o Jego cierpliwej i wyrozumiałej miłości do każdego, nawet najbardziej grzesznego człowieka. Bogiem, który jest Miłością, nie możemy straszyć.
ks. Piotr Dernowski


ŚWIECKIM OKIEM:

Pierwsze uczucia, jakie rodzą się, gdy ktoś odrzuca nas z powodu wiary, mogą być niestety podobne do tych z Ewangelii. Jakub i Jan w pierwszej chwili zareagowali tak, jakby w ogóle nie słyszeli nauki Jezusa o miłości nieprzyjaciół. Wydawało się im, że to się rozumie samo przez się, iż ludzie nieprzyjaźni Bogu zasługują na ogień z nieba. Pod wpływem nieprzyjemnych doświadczeń z Samarytanami zapomnieli nie tylko o przykazaniu miłości nieprzyjaciół, ale o tym, iż Syn Człowieczy nie przyszedł po to, „żeby świat potępić, ale po to by świat został przez niego zbawiony”.
19 października 1984 ok. godz. 21.00 wracał do Warszawy ks. Jerzy Popiełuszko. Po drodze został porwany przez funkcjonariuszy MSW. Kilka godzin wcześniej w bydgoskim kościele Braci Męczenników odprawiał nabożeństwo różańcowe. Swoje ostatnie publiczne wystąpienie zakończył słowami: „Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”.
Czasem w trosce o prawdę, trzeba się spierać, wadzić, czasem nawet trzeba się narazić. Ale nigdy w walce o prawdę nie może pojawić się nienawiść. bet

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Modlitewnik Msze w Olsztynie Czytelnia Wieczory Uwielbienia Ciekawe strony

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB