Czwartek, 14 grudnia 2017

Panie weź mnie do siebie...

2013-10-28 08:20:37 (ost. akt: 2013-10-28 08:23:29)

Podziel się:

Panie weź mnie do siebie– to było jedne z ostatnich słów ks. Juliana Żołnierkiewicza, które usłyszał Fabian Stasiewicz, kiedy w środę odwiedził ks. Żołnierkiewicza w szpitalu miejskim w Olsztynie.

Był jeszcze przytomny, poznał nas, rozmawiał,ale to już były rwane zdania, pojedyncze słowa. Przyjął sakramenty święte. Myślę, że był przygotowany, wiedział, że odchodzi. Powtarzał: Panie weź mnie do siebie, panie weź mnie do siebie — mówi prezes Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Rodzinie Arka, które założył ks. Żołnierkiewicz.

Kiedy się z nim żegnałem, powiedział do jutra, podniósł rękę w geście przyjaźni. Antoni Celmer, lekarz, wieloletni dyrektor Polikliniki z księdzem Julianem znali się prawie pół wieku. Zapamiętam go jako najlepszego człowieka na ziemi mówi Antoni Celmer. Serdecznego dla tych maluczkich i dla tych wielkich. Każdemu służył. Wielka postać. Skromny ponad miarę. Będzie Go nam bardzo brak. Olsztyn pogrążył się w żałobie.
am

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB