Czwartek, 25 maja 2017

Trzecie Misterium Męki Pańskiej w Ostródzie

2014-04-16 11:30:28 (ost. akt: 2014-04-16 12:09:07)

Podziel się:

Misterium Męki Pańskiej zostało wystawione w Ostródzie 12 i 13 kwietnia.

Misterium Męki Pańskiej zostało wystawione w Ostródzie 12 i 13 kwietnia.

Autor zdjęcia: Archiwum organizatorów

Przejmująca muzyka, przyciemnione światło. Proste dekoracje. Na scenę wchodzą bliscy przyjaciele Jezusa. Zaczyna się wieczerza. My już wiemy, że ostatnia. Ten obraz mamy gdzieś w pamięci z Ewangelii i malowideł. Taki tradycyjny sposób przedstawienia najważniejszych wydarzeń z ostatnich dni Jezusa zawiera scenariusz ks. Franciszka Harazima SDB, napisany 50 lat temu, według którego już po raz trzeci w Ostródzie w okresie Wielkiego Postu wystawiono Misterium Męki Pańskiej.

12 i 13 kwietnia można było z hali Salezjańskiego Liceum i Gimnazjum przenieść się do Jerozolimy za czasów Jezusa, w inny wymiar rzeczywistości. Przedstawienie co roku tworzy podobny około pięćdziesięcioosobowy zespół, którego fenomenem jest to, że łączy ludzi różnych pokoleń i profesji. Grają wnuki, dzieci i dziadkowie. Uczniowie i absolwenci, nauczyciele oraz rodzice uczniów szkoły salezjańskiej i nie tylko. W tym roku dołączył także Ksiądz Dyrektor Robert Bednarski. Są wśród aktorów - amatorów lekarze, ekonomiści, bezrobotni, emeryci, rzemieślnicy, studenci, katecheci, urzędnicy i przedszkolaki – naprawdę spełniają się słowa św. Pawła, że nie ma już Greka ni Żyda. Piękna jest różnorodność Kościoła.

Idea przedstawiania Męki Chrystusa sięga czasów średniowiecza. Współczesny chrześcijanin także potrzebuje obrazów, przeżyć. Choć wszyscy: i aktorzy, i widzowie wiedzą, że to tylko gra, uczestnictwo w takim wydarzeniu przybliża do Boga. Tym bardziej, że wykonawcom zależało, by jak najbardziej zaangażować publiczność.

W ostródzkim przedstawieniu bardzo wyraziście wypada problem ludzkich wyborów. Jezus zostaje skazany na okrutną mękę przez kłamstwa, manipulację i ludzką złość. Zdrada Judasza i Piotra, podobna, choć popełniana z innych powodów - rozczarowania i tchórzostwa, ukazuje dramat ludzkich rozterek miedzy niewiarą w przebaczenie, a ufnością wobec miłości.

Spektakl nie kończy się na scenie ukrzyżowania pokazanej w konwencji teatru cieni. Akcent pada na zdziwienie i radość z powodu Zmartwychwstania. Finałowe Alleluja zamienia się w spontaniczną radość, a granica między sceną i widownią całkowicie się zaciera .

Misterium staje się w Ostródzie tradycją, tak jak Droga Krzyżowa ulicami miasta czy Koncert Ewangelizacyjny. Okazuje się, że dla dużej części katolików możliwość zamanifestowania swojej przynależności do Jezusa jest ważna.




Źródło: Artykuł internauty

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB