Piątek, 28 kwietnia 2017

V Niedziela Wielkanocna

2014-05-18 07:00:00 (ost. akt: 2014-05-17 00:26:26)

Podziel się:

Autor zdjęcia: sxc.hu

Droga, prawda i życie - to mówi o sobie Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Zapraszamy do rozważenia.

EWANGELIA NA V NIEDZIELĘ WIELKANOCNĄ, Rok A, J 14, 1-12:


Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę”. Odezwał się do Niego Tomasz: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?” Odpowiedział mu Jezus: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście”. Rzekł do Niego Filip: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie - wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.



JESTEŚ ARCYDZIEŁEM


Czasami w ewangelizacji, jako formę przekazu Dobrej Nowiny, wykorzystuje się scenki teatralne. Kiedy czytam Ewangelię z najbliższej niedzieli przypomina mi się jedna z nich. Pewien człowiek powołując się na List do Efezjan (Ef 2, 10) modli się, by stać się autentycznie arcydziełem Boga. Bóg przychodzi z młotkiem i dłutem i zaczyna boleśnie usuwać z życia tego człowieka pychę, lenistwo, porównywanie siebie do innych, nieczystość i wszystko, co przeszkadza, by stać się arcydziełem Boga. Człowiek dość szybko się zniechęca i prosi o przerwę. Uważa, że jest już wystarczająco dobry. Wtedy Bóg stawia temu człowiekowi pytanie: „Co widzisz, gdy patrzysz w lustro?” Pada odpowiedź: „Widzę siebie”. Wówczas Bóg oświadcza: „A chodzi o to, aby inni zobaczyli w Tobie Jezusa”
Jezus mówi: „Kto mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14, 9). Podobnie jak w Jezusie apostołowie mogli zobaczyć Ojca, tak też w każdym z nas inni mogą dostrzec Jezusa. On jest drogą, prawdą i życiem, czyli najważniejszym punktem odniesienia w naszych działaniach. Stawanie się arcydziełem Boga, a więc człowiekiem, który odbija blask Jezusa czasami jest trudne, a nawet bywa bolesne. By się nie zniechęcić warto od czasu do czasu podnieść wzrok ponad doczesny horyzont i przywołać w sercu cel tej drogi codziennego zmagania. Jezus przypomina i daje słowo, że jest nim dom Ojca.

ks. Hubert Tryk

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB