Poniedziałek, 23 października 2017

Wziąć krzyż swojego życia

2014-09-01 16:04:27 (ost. akt: 2014-09-01 16:09:16)

Podziel się:

Autor zdjęcia: sxc.hu

Piotr miał własną wizję tego, co będzie z Jezusem. Czy ma także mamy własny plan na zbawienie?

EWANGELIA NA XXII NIEDZIELĘ ZWYKŁĄ, ROK A, Mt 16,21-27:

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: „Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie”. Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: „Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie”. Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania”.




DRABINA DO NIEBA


Ks. Janusz SamselMyślenie o sprawach tego świata, utrzymaniu, przyjemnościach, potrzebach może przesłonić perspektywę wieczności. Plany Boga nie zawsze są zgodne z ludzkimi. Aż przychodzi ten czas przewartościowania, kiedy sprawy kiedyś najistotniejsze przechodzą na plan daleki.
Antonina Krzysztoń w jednej ze swoich piosenek śpiewa: „Cóż masz czego byś nie otrzymał?”. Tak często zapominamy, że życie jest darem Boga. Co człowiek może zabrać ze sobą tam na drugą stronę życia? Jedynie nasze dobre czyny pójdą za nami. Wśród zabiegania i zatroskania o doczesność jedno powinno być najważniejsze – staranie o niebo. A droga do niego prowadzi przez przyjęcie krzyża.

ks. Janusz Samsel

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB