Niedziela, 25 czerwca 2017

Warsztaty ewangelizacyjne także dla początkujących

2016-02-24 09:20:09 (ost. akt: 2016-02-24 14:02:09)
Ewangelizacja otwiera nasze serce na ogrom radości, miłości i nadziei.

Ewangelizacja otwiera nasze serce na ogrom radości, miłości i nadziei.

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Nie wiesz, w jaki sposób żyć Ewangelią i dzielić się nią z najbliższymi? Po co ta cała ewangelizacja i jak się do niej zabrać? Już 19-20 marca 2016 r. w Ostrołęce odbędą się wyjątkowe warsztaty ewangelizacyjne. Warto skorzystać!

Po co mi to?
Dzielenie się Ewangelią polecił Jezus, posyłając uczniów: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»" (Mt 28,19-20). To konkretne przesłanie do każdego z nas. Nie idziemy sami.
Pierwszym ewangelizatorem był Jezus: mówił o Ojcu, który umiłował świat, o Ojcu, który jest dobry, mówił, że czeka na nas miejsce w niebie. Dawał nadzieję tym, którzy dawno ją stracili. Pocieszał tych, którzy byli smutni. Mówił o odpuszczeniu grzechów, życiu wiecznym, radości, która zaczyna się już na tym świecie. Zadanie Jezusa przejęli apostołowie, którzy dodatkowo świadczyli o tym, że spotkali Jezusa i On zmienił ich życie. My także przez chrzest i bierzmowanie jesteśmy posłani, by nieść światu Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę o zbawieniu każdego człowieka.

Doświadczyć radości

Życie Ewangelią i dzielenie się nią z innymi otwiera serce na radość i miłość. Radość ewangelizacji odrobinę można porównać do euforii zakochanych. Tylko odrobinę, bo nie jest do powierzchowna fascynacja, ale spotkanie z miłością, która nie ma granic, która pokonuje śmierć, która zwyciężyła na krzyżu. Miłością, która nie stawia warunków, oddała się cała, która jest wierna mimo wszystko. Nic nie jest w stanie oddać w pełni radości, gdy widzimy, jak drugi człowiek odzyskuje nadzieję, przebacza człowiekowi, prosi o przebaczenie innych i Boga. To jak patrzenie na narodziny: ktoś powstaje z mroku grzechu, zwątpienia, beznadziei. Każdy ewangelizację zaczyna od siebie. Kościół także zaczyna od siebie: od przypomnienia, w kogo i komu wierzy. W „Evangelii Nundiandi” czytamy: „Kościół jako głosiciel Ewangelii, zaczyna swe dzieło od ewangelizowania samego siebie. Jako wspólnota wierzących, jako wspólnota nadziei wyrażanej życiem i dzielonej z innymi oraz wspólnota braterskiej miłości, musi ciągle słuchać tego, w co wierzy, i motywów swej nadziei, i nowego przykazania miłości” (Paweł VI, Evangelii Nuntiandi. Adhortacja Apostolska o ewangelizacji w świecie współczesnym, rozdział I).

A co jest treścią ewangelizacji? Co ona w ogóle głosi? W tej samej adhortacji czytamy dalej: „Może nie będzie zbytecznym przypomnieć, że ewangelizować znaczy przede wszystkim świadczyć zwyczajnie i wprost o Bogu objawionym przez Jezusa Chrystusa, w Duchu Świętym; świadczyć, że Bóg umiłował ten świat w Synu swoim, w Słowie Wcielonym dał wszystkim rzeczom istnienie, a ludzi powołał do życia wiecznego (…)Ewangelizacja będzie zawsze zawierać – jako fundament, centrum i szczyt całego swego dynamizmu – także to jasne stwierdzenie: w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, który stał się człowiekiem, umarł i zmartwychwstał, ofiarowane jest każdemu człowiekowi zbawienie, jako dar łaski i miłosierdzia Bożego” ( tamże, rozdział III). W ewangelizacji głosimy Boga, który w swojej szalonej miłości stworzył świat i człowieka, którego miłość jest większa niż nasz grzech, który oddał swojego Syna za nasze grzechy, by każdy człowiek miał dzięki wierze w Niego życie wieczne; Boga, który tęskni za każdym człowiekiem.

Nie musisz być herosem

Nie musimy udawać, że jesteśmy dzielnymi, wielkimi duchowymi herosami, którzy nie doświadczają życiowych trudności, nie mają wątpliwości, a wierze nigdy się nie zachwiali. Mamy być prawdziwi. Takich niedoskonałych nas, grzeszników, wybiera Bóg, byśmy przyjęli Jego miłość i to jego Miłość nieśli innym. To Bóg jest doskonały, a nie my. Nie jesteśmy lepsi od tych, do których Bóg nas posyła. Mamy iść jak do braci, czyli do tych, którzy są do nas podobni. I tak jak my kiedyś, szukają sensu, miłości, przebaczenia.

Jak zacząć?

Zgłoś się na warsztaty ewangelizacyjne, które odbędą się 19-20 marca 2016 r. w Ostrołęce. Najlepiej jeszcze dziś, bo już zostało niewiele miejsc. Prowadzący to charyzmatyczni kapłani, praktycy wyjątkowych dzieł ewangelizacyjnych: ks. Artur Godnarski z Polski oraz włosi pracujący w Sao Paulo w Brazylii: o. Antonello Cadeddu i o. Enrique Porcu.
Ks. Artur Godnarski od 1994 r. jest prezbiterem diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, założycielem i przewodniczącym Wspólnoty św. Tymoteusza – Katolickiego Stowarzyszenia w Służbie Nowej Ewangelizacji, koordynatorem ekipy Ogólnopolskiej Inicjatywy Ewangelizacyjnej Przystanek Jezus, organizatorem i uczestnikiem wypraw misyjnych – Przystanek Jezus dla Kamerunu, sekretarzem Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji. Natomiast o. Antonello Cadeddu to włoski kapłan i dominikanin, który razem z o. Enrique Porcu wyjechał do Brazylii, by wśród mieszkańców Sao Paulo głosić Ewangelię i podejmować uczynki miłosierdzia. Prowadzą tam wspólne życie z ludźmi biednymi i opuszczonymi: bandytami, prostytutkami, dealerami narkotyków, by mogli doświadczyć miłości Boga. W 2000 r. założyli katolicką wspólnotę „Przymierze Miłosierdzia”, która ma już kilka ośrodków w Polsce. Swoją posługą ojcowie Antonello i Enrique udowadniają, że kiedy w nasze życie wkroczy wiara, miłość Boga i moc Ducha Świętego, to dzieją się prawdziwe cuda.

Szczegóły i zgłoszenia : http://www.ewangelizacja.org/

AW

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB