Czwartek, 24 sierpnia 2017

Orędzie Bożonarodzeniowe arcybiskupa Józefa Górzyńskiego

2016-12-25 19:56:25 (ost. akt: 2016-12-25 20:05:19)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Bez Jezusa Chrystusa człowiek nie zrozumie ani siebie, ani świata w którym żyje. On jest kluczem wszelkiego poznania prawdy - przekonuje arcybiskup Józef Górzyńskim, metropolita warmiński

„Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli” (J. 1, 10-11)


Najbardziej charakterystycznym tekstem mówiącym o narodzeniu Pana Jezusa jest początek Ewangelii św. Jana, zwany „Prologiem”. Jest to tekst bardzo ważny, gdyż nie tylko opisuje to wydarzenie, ale podaje także jego głębokie znaczenie. W tradycji chrześcijańskiej nie sposób odnieść się do Bożego Narodzenia, czyli Tajemnicy Wcielenia, bez odniesienia do „Prologu” św. Jana.
Św. Jan Apostoł i Ewangelista, umiłowany uczeń Chrystusa Pana, redaguje swój tekst Ewangelii jako naoczny świadek i uczestnik większości opisanych w niej wydarzeń, ale także, jako starzec, który w swoim długim życiu miał okazję uczestniczyć w pięknych ale także dramatycznych doświadczeniach rodzącego się i prześladowanego Kościoła. Znał i doskonale rozumiał potrzeby i oczekiwania pierwszych chrześcijan, wśród których na pierwszy plan wysuwały się nie problemy egzystencjalne, ale potrzeba właściwego zrozumienia kim jest Jezus Chrystus i jak właściwie rozumieć Jego naukę. Św. Janowi towarzyszy zapewne świadomość odpowiedzialności jaka na nim, jako naocznym świadku spoczywa. Rozumie też ów nowy, pogański świat, do którego głoszona Ewangelia dociera. Wie, że jest to świat innych pojęć, którymi opisywana jest rzeczywistość i boska i ludzka. Dlatego fundamentalną prawdę o Jezusie Chrystusie, jako Bogu Wcielonym, który stał się naszym Zbawicielem, postara się wyrazić pojęciami znanymi z greckiej filozofii. Stąd Chrystus nazwany jest jako Słowo, grecki Logos. W klasycznej filozofii greckiej termin ten oznacza pierwotną myśl, rozum, który leży u początków wszechrzeczy.

Dla chrześcijan tym Logosem, tą pierwotną myślą, rozumem, który nadaje porządek całemu stworzeniu jest Bóg. I ten właśnie Bóg rodzi się jako człowiek i daje się poznać każdemu, kto w Niego uwierzy i na Niego się otworzy. Znaczy to, że człowiek jest zdolny do poznania świata, siebie i Boga samego, ale tylko wtedy, kiedy poznał Słowo Wcielone, Jezusa Chrystusa. Pamiętamy, że właśnie tę prawdę pragnął nam przekazać św. Jan Paweł II w swoim pierwszym kazaniu wygłoszonym na Polskiej ziemi, na warszawskim Placu Zwycięstwa w 1979 roku, kiedy z naciskiem podkreślał, że „człowieka nie może zrozumieć bez Chrystusa”. Bez Jezusa Chrystusa człowiek nie zrozumie ani siebie, ani świata w którym żyje. On jest kluczem wszelkiego poznania prawdy. Więcej, to On jest Prawdą, jak sam o sobie nauczał Chrystus. Bez poznania Jego, jako boskiej prawdy, nie ma prawdziwego poznania. Dlatego określany jest jako światłość, która przychodzi aby rozwiać mroki ciemności, jak prawda rozprasza ciemności błędu, jak poznanie rozwiewa mroki niewiedzy.

Dramat człowieka polega nie na tym, że nie ma możliwości poznania Prawdy i skazany jest na błądzenie, ale na tym, że „Słowo … przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli”. Człowiek zamyka się na prawdę, boi się ją poznać, ponieważ umiłował ciemności. Dlatego papież św. Jan Paweł II rozpoczynając swój pontyfikat wołał do współcześnie żyjących „nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Wezwanie to ciągle pozostaje aktualne, gdyż tylko Chrystus jest Prawdą, a zatem jedyną odpowiedzią na potrzeby człowieka i świata, a zatem, jedyną nadzieją dla człowieka i świata.
Wszystkim Czytelnikom „Gazety Olsztyńskiej” życzę radosnych i pełnych pokoju świąt, ale przede wszystkim życzę doświadczenia głębokiego sensu Bożego Narodzenia.

Abp Józef Górzyński Metropolita Warmiński

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB