Sobota, 16 grudnia 2017

Dlaczego Gietrzwałd jest dla nas ważny

2017-09-16 16:18:49 (ost. akt: 2017-09-17 10:01:46)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Podziel się:

- Myślę, że wiara nigdy nie przegra. Nie ma takiej opcji - o bogactwie duchowym Gietrzwałdu opowiada Artur Chojecki, Wojewoda Warmińsko - Mazurski

— Jakie emocje budzi w Panu nazwa Gietrzwałd. Jakieś wspomnienia? Jakieś szczególne wydarzenia?

— W pamięci mam wiele chwil i skojarzeń związanych z Sanktuarium w Gietrzwałdzie. Ale w pierwszej kolejności na myśl przychodzą te najświeższe, którymi chciałbym się podzielić z czytelnikami. Wbrew temu, co powszechnie się sądzi, życiem nie rządzą przypadki, bo nie wydaje mi się, żeby przypadkowa była sprawa nadania jednemu z pociągów PKP IC, a konkretnie temu łączącemu Olsztyn z Zieloną Górą nazwy Gietrzwałd. Tak się złożyło, że pod koniec sierpnia PKP IC zwróciło się do mnie z prośbą o wskazanie pięciu nazw, spośród których organizatorzy wybiorą trzy, aby z kolei wśród nich wyłonić zwycięzcę plebiscytu na nazwę pociągu. Razem z moimi współpracownikami wybraliśmy nie pięć, ale kilkanaście, związanych z regionem i wykorzystując portale społecznościowe przeprowadziliśmy głosowanie. Odzew, jak na tak krótki czas akcji, przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Mój Facebook prawie się zagotował. Od początku najwięcej osób głosowało na Gietrzwałd i Grunwald, ale ostatecznie to właśnie Gietrzwałd okazał się zwycięzcą, również na etapie ogólnopolskim. Gietrzwałd, zajmując drugie miejsce w kraju uzyskał 5987 głosów. Grunwald - 2393 głosy. Naprawdę, ogromnie się cieszę, że w taki swoisty sposób uczciliśmy 140. rocznicę objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

— Dlaczego Gietrzwałd jest taki ważny dla nas, mieszkańców regionu, zwłaszcza dla nas, bo wydaje mi się, że w kraju nie jest jeszcze tak popularny?

— Może dlatego, że społeczeństwo Warmii, Mazur i  Powiśla, lepiej niż mieszkańcy innych regionów wie, że Gietrzwałd został oficjalnie uznany przez Stolicę Apostolską jako miejsce objawień Maryjnych. To, co się wydarzyło tu w roku 1877 było dokładnie badane, analizowane i jednoznacznie został potwierdzony fakt objawienia. Gietrzwałd jest dla nas drogi i ważny i dlatego tak często jest przez mieszkańców naszego województwa odwiedzany. Oczywiście przybywają również pielgrzymi z innych regionów kraju a także z zagranicy, ale przede wszystkim jest to ukochane sanktuarium naszej lokalnej społeczności. Sam to tak czuję. Przyjeżdżam, czy przychodzę tam od lat. W tym roku brałem udział w pielgrzymce samorządowców. W  poprzednim roku oficjalnie byłem dwukrotnie – podczas dorocznego odpustu diecezjalnego i wcześniej, pielgrzymowałem wspólnie z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży. Nieoficjalnie często bywam tam z  moją rodziną. To wspaniałe miejsce, uświęcone pamięcią objawień, a  także wyjątkowo piękne krajobrazowo. Jestem przekonany, że tegoroczna rocznica pokaże jak ważny jest Gietrzwałd dla Kościoła w Polsce.

— Żyjemy w czasach gdy religia chrześcijańska zmaga się z zachodnim
sekularyzmem, ekspansją innych wyznań. Młodzi ludzie dystansują się od religii. Czy nie obawia się Pan, że wiara przegrywa z konsumpcją i komercją?


— Myślę, że wiara nigdy nie przegra. Nie ma takiej opcji. Chciałbym w  tym miejscu przywołać zdanie Alexisa de Tocqueville, który wyraził ciekawą opinię, wiążąc ją z podejściem do wiary Amerykanów, którzy uważają, że człowiek niewyznający żadnej religii nie może być przyzwoitym człowiekiem. Podobnie jak Rocco Buttiglione, znany włoski filozof, prawnik, a  także polityk, uważam, że chrześcijaństwo to deska ratunkowa dla Europy. Wbrew temu, co się dzieje, nie widzę przyszłości Europy bez chrześcijaństwa. Ale musimy o to zawalczyć. Musimy strzec naszych wartości – rodziny, instytucji małżeństwa, tradycji, kultury. Bez tych wartości nie będzie Europy. Historia pokazuje, że po okresach chwilowego osłabienia wartości chrześcijańskich i rozprzężenia moralnego następuje moralne odrodzenie. Kościół jest zawsze miejscem dającym impuls do odrodzenia. Nadal wierzę, że tu, w Polsce, doświadczymy jeszcze, że Pokolenie JP II naprawdę istnieje.

źródło: Sanktuaria Warmii i Mazur, wyd. 2017



Olsztyn, 10 września 2017r.



Jego Ekscelencja
Metropolita Warmiński
Ks. Abp dr Józef Górzyński

Wasza Ekscelencjo, Dostojny Księże Arcybiskupie!

Jako mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego przeżywamy wyjątkowy czas 140. rocznicy objawień gietrzwałdzkich oraz 50. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Serdecznie dziękuję za zaproszenie na historyczne wydarzenie, jakim jest uroczystość obchodów tych dwóch jakże ważnych dla naszego regionu jubileuszy.
Te szczególne dni nieodparcie pobudzają do refleksji nad duchowym dziedzictwem wyrosłym z dziejów tej Ziemi i stanowiącym jeden z fundamentów chrześcijańskiej tożsamości Polski, Europy i wielu innych miejsc na świecie. Pośród różnych regionów to właśnie Święta Warmia wyróżnia się szczególnym przywiązaniem do tradycji i wartości wyrosłych z Ewangelii oraz wiernością kultowi maryjnemu, których strażnikiem od wieków był i jest warmiński Kościół. Pragnę wyrazić szacunek i uznanie dla Jego bogatej historii oraz osiągnięć, które tak bardzo pozytywnie wpływają na losy regionu i jego mieszkańców.
Z okazji tego wielkiego i wspaniałego święta Waszej Ekscelencji oraz całej Wspólnocie Kościoła wchodzącego w skład Metropolii Warmińskiej życzę zdrowia, pomyślności, wielu pięknych okazji do satysfakcji i radości oraz niegasnącego entuzjazmu w pracy duszpasterskiej i ewangelizacyjnej. Niech moc orędzia sprzed 140 lat wyzwala drzemiący w nas potencjał dobra i miłości wobec bliźniego oraz wrażliwości na problemy i wyzwania, z którymi przyjdzie nam się mierzyć w życiu.
Niech owemu dziełu patronuje troskliwa opieka Matki Boskiej Gietrzwałdzkiej, a Jej przesłanie niech nieustannie rozbrzmiewa z tego szczególnego miejsca na całą ziemię warmińską i dalej.


Z wyrazami szacunku

Artur Chojecki
Wojewoda Warmińsko-Mazurski



Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. tak tak #2331708 | 83.9.*.* 20 wrz 2017 05:45

    Polska rzeczywistość , zabobon głupota i gangster ksiądz rydzyk .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. wot #2330279 | 83.9.*.* 18 wrz 2017 09:51

    "Człowiek niewyznający żadnej religii nie może być przyzwoitym człowiekiem." A według św. Tomasza z Akwinu "dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub z powodu wilgotnych wiatrów".

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Jadwiga #2330092 | 79.185.*.* 17 wrz 2017 23:21

    Jakże cieszy fakt, że o Gietrzwałdzie mówić zaczyna się coraz więcej. Pierwszy raz byliśmy jeszcze jako dzieci w 1946r. i od tej pory jesteśmy niemal w każdym roku mimo odległości jaka nas dzieli od tego miejsca. Matka Boża z Gietrzwałdu jest wg. nas Matką NADZIEI. Tej nadziei doświadczyliśmy wraz z mężem osobiście. Mąż ciężko zachorował. Miał trzy rodzaje nowotworów o dużej złośliwości /rak prostaty,rak nosa, rak węzłów chłonnych/. Oczywiście leczony był w Onkologii, przeszedł niezliczoną ilość chemii, ale nade wszystko zaufał właśnie Maryi z Gietrzwałdu, do Niej kierował swoje modlitwy i prośby. Trwało to wszystko bardzo wiele lat, ale na dzień dzisiejszy myślę, że ta straszna choroba została pokonana. Czujemy właśnie w tym wszystkim pomoc Maryi z Gietrzwałdu, która cały czas jakby dawała nam nadzieję i otaczała nas swoją opieką. Dziś jesteśmy ludźmi starszymi,aloe Bóg daje nam szansę życia, chyba też po to byśmy świadczyli o mocy jaką dawała nam Matka Boża Gietrzwałdzka, która towarzyszyła nam przez cały czas tej choroby..Pomagała dźwigać ten ciężki krzyż zarówno mężowi jak i mnie. Dziś dziękujemy Maryi z Gietrzwałdu za wszystko. Jednym słowem możemy powiedzie, że dla nas osobiście Gietrzwałd to miejsce cudowne. Zawsze jak tam jedziemy to serce zaczyna nam mocniej bić, a wszystko to z wdzięczności do Maryi za to czego od Niej doświadczyliśmy.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)